Nie możemy wspierać rządów wspierających nazistów.

Większość z nas widziała odstraszające zdjęcia z sobotniego marszu w Warszawie. Prasa nie musiała używać cudzysłowów w opisie dużej grupy, która przystąpiła do demonstracji Dnia Niepodległości. Było jasne, że główne przesłanie było ksenofobiczne, islamofobiczne i faszystowskie, a głosili je naziści.

Wzrost skrajnej prawicy i grup „neo-nazistowskich” nie jest niestety nowym zjawiskiem na kontynencie europejskim. Jednak skala tego, co widzieliśmy w miniony weekend w Polsce była niespotykana od wielu lat: rząd otwarcie wspierał nienawistne przesłanie. Oprócz tego, że kontrdemonstracje zostały zatrzymane przez policję, państwowe media gloryfikowały wiec.

Polscy Młodzi Zieloni: Honorowymi gośćmi marszu byli ludzie o otwarcie faszystowskich poglądach. Organizatorzy wykorzystali dzieci do noszenia rasistowskich transparentów. Dzieje się tak w Święto Niepodległości od kilku lat, lecz pomimo apeli wielu grup i organizacji żadna władza nie zdecydowała się zakazać tej manifestacji ani zdelegalizować rasistowskich organizacji. A wszystko to w mieście całkowicie zniszczonym przez nazistów!

Nie możemy dopuścić do tego rodzaju nienawiści i przemocy wobec ludzi w Europie. To naprawdę przerażające widzieć, że polski rząd, policja i prasa stają po stronie tych faszystów. Prawicowo-eurosceptyczna partia PiS rządząca Polską wyraźnie podsyca płomienie skrajnie prawicowego nacjonalizmu. To musi zostać zatrzymane tak szybko, jak to możliwe.

Polski rząd stanął na drodze do stania się autorytatywnym reżimem. Po wielu krokach, zaczynając od „unarodowienia” mediów publicznych, obecnie proponuje ustawy zwalniające wszystkich sędziów Sądu Najwyższego. Kolejne ustawy mogą zabrać krytycznym wobec rządu organizacjom pozarządowym możliwość ubiegania się o finansowanie z środków publicznych lub unijnych. Odbieramy to jako kolejny krok w stronę odebrania głosu demokratycznym środowiskom w kraju, a tym samym wzmacniając głos faszystów.

W ostatnich miesiącach polski rząd zignorował decyzję europejskiego sądu o zaprzestaniu wyrębu w Puszczy Białowieskiej, lekceważy także orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka uniemożliwiając czeczeńskim uchodźcom ubieganie się o azyl na granicy w Brześciu i Terespolu. Zaproponował całkowity zakaz aborcji, w tym w przypadkach ciężkiego lub śmiertelnego upośledzenia płodu. Był zaangażowany w liczne przypadki bezprawnych aresztowań działaczy i protestujących. Organizacje zajmujące się prawami człowieka dzwonią na alarm. I, jak widzieliśmy w ten weekend, rząd nie boi się nawet wspierania nazistów.

Dziś Parlament Europejski będzie debatował nad coraz bardziej niepokojącą sytuacją w Polsce. Ludzie zastanawiają się, czy nadszedł czas, aby uruchomić artykuł 7. Traktatu Lizbońskiego, co oznaczałoby, że polski rząd utraciłby prawo głosu w Radzie Europejskiej. Wzywamy Parlament Europejski do podjęcia poważnych działań w celu powstrzymania wszelkich tendencji niedemokratycznych za pomocą wszystkich możliwych środków. Unia Europejska nie może wspierać rządu, który wspiera nazistów.

Podziel się!Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn